piątek, 11 listopada 2011

Szarpie łodzią

i czasem człowiek za burtą
możliwe, że tak się umiera
choć przecież nie ma
reguły
ciemne bar-do aż trudno się przebić
ale nawet trumny pokryte są
mchem.


Pochylę głowę nisko
Przeproszę wszystkie ptaki
Dziad jestem, nie panisko
Dziad jestem byle jaki

Pochylę nisko głowę
Przeproszę wszystkie drzewa
Ułożę Piękną Mowę
Zaśpiewam

Pochylę nisko głowę
Przeproszę czarną ziemię
Niech wszystko będzie nowe
Niech stare wyjdzie ze mnie

Jańcio z kamiennym sercem
Jańcio z zamkniętą głową
Jańcio z duszą w rozterce
Jańcio z nieczystą mową

0 komentarze: